W nocy, tak o 02:00 poszliśmy spać. Nigdy tego nie zapomnę, to piękna niespodzianka ;)
~ Krzyś ~
Rano wstałem, posprzątałem i zrobiłem naleśniki. Gdy Aga wstała była zachwycona..
I tak pięknie toczył się ich związek i przyjaźń Agi z Darią. Po zakończeniu szkoły wzięli ślub, później dzieci i wszystko się ułożyło całe życie Agi było wypełnione miłością i zaufaniem. On nigdy nie przestał jej kochać a ona go. ♥
♥ Uczuciowe Opowiadania ♥
Wejścia ;3
poniedziałek, 11 listopada 2013
niedziela, 10 listopada 2013
,, Przejść na zło " część 5.
Po drodze do domu zadzwoniłam do Darii...
- Hej Daria! Gadałam z Marcelem :)
- I co??
- Powiedział dokładnie to co ja chciałam mu powiedzieć!
- To super! Nikt na nikogo nie jest zły ;)
- Nom. :) Muszę kończyć widzimy się jutro, papa!
- Papapaa!
Po tym jak skończyłam rozmowę z Darią to zauważyłam jak biegł do mnie Krzyś.♥
- Hej kochanie! Zaczekaaj! - Krzyczał bo już nie mógł biec.
- Haha, już już. Nie dysz tak ;)
- Gosia i Magda chcą się z nami spotkać...
- Co?! Ja nie chcę, a ty chcesz. Tak!?
- No coś ty! Ale mówiły że musimy pogadać i że chcą wszystko naprawić i że się zmieniły... No to dałem im szanse.
- A ja jej im nie daje! - Słychać po głosie było że Aga jest zła.
- No proszę. Nie chcę sam z nimi się spotkać. Zrób to dla mnie.
- Jestem na ciebie zła że zgodziłeś się, nie pytając mnie.
- Jak ty jesteś na mnie to ja na ciebie! ;)
- Zabawne.
- No dobra.. Proszę kotkuu... :3 - Nie przestawał Krzyś.
- No okej, ale jest MAŁE prawdopodobieństwo że im wybaczę!
- Spokojnie, ja też nie mam ochoty im wybaczać. :/
- Na którą to?
- Już. Mamy być na boisku. Chodź. :)
- Okej.
~ Krzyś ~
Poszliśmy na boisko, Gosia i Magda już na nas czekały. Zaczęły rozmowę....
- Hej...Chciałyśmy... - Nie mogła dokończyć Gosia.
- Was przeprosić! - Dokończyła za Gosię Magda.
- Aha. Tylko tyle macie do powiedzenia? -,- - Powiedziała Aga.
- No...Wiemy że źle zrobiłyśmy, ale nie chcemy mijać was nawet bez przywitania się...Zwykłego ,, hej" - Przedłużyła przeprosiny Magda.
- Wybaczcie. Jesteście w końcu parą dzięki nam! :) - Powiedziała Gosia.
- W sumie racja. - Mruknął Krzyś.
- No i?! Nic nie wymaże z mojej pamięci tego jakie uczucia we mnie były na tej imprezie! Ale...Dobra z resztą zwykłe ,,cześć" to nic takiego.
- Zgoda?
- Tak jakby.. - Powiedzieli równocześnie Aga i Krzyś. ;)
- Jeej! Ale z was zgrana parka. - Powiedziała Gosia.
- Potwierdzam! - Krzyknęła Magda.
- Ej... To my już idziemy. Papa dziewczyny ;-) - Para się pożegnała.
- Paaaa - Powiedziały.
~ Aga ~
Szliśmy w ciszy, w końcu nie wytrzymałam i zaczęłam gadać...
- Krzysiu ja nie chcę z nimi wychodzić, ty znowu przez nie możesz zacząć palić, brać narkotyki i w ogóle! Boję się że znowu będziesz taki jak one. - Aga wyrzuciła z siebie swoje myśli.
- Nie martw się, nie mam zamiaru wracać do tego co robiłem kiedyś. Teraz jestem inny, kocham cię.
Nagle Krzyś się zatrzymał i romantycznie mnie objął, pocałował w czoło i powiedział :
- Myślę że powinnaś coś wiedzieć.. - Rzekł.
- Ale co...Powiedz mi.. - Zdziwiła się Aga.
- Nigdy nie miałem dziewczyny, a mam 17 lat.. - Zawstydził się Krzyś.
- Nigdy? Ja nie miałam nigdy chłopaka, ale co z tego? Teraz mam i jest cudowny. ♥
- A ja mam świetną dziewczynę. :)
Po tych słowach nadal szliśmy w ciszy. Nagle coś mnie wzięło..
- Ej.. A ogólnie to gdzie my idziemy? ;)
- Do mnie. Zobaczysz co dla ciebie mam.
- Ojej..Co takiego? ;) - Zaciekawiła się Aga.
- Coooś. :D - Nie miał zamiaru widocznie powiedzieć co przygotował dla Agi.
- Kurde przecież ja po szkole muszę iść do domu..
Gdy to powiedziałam Krzyś zrobił smutną minę..;c
- Ale.. Powiem rodzicom że miałam dodatkowy Angielski i się odczepią. Więc chodź ;)
- Yeah! :D - Ucieszył się Krzyś.
- Haha ;D
W końcu doszliśmy do jego domu była godzina 15:00. Postanowiłam być w domu na 18:00.
- Kochanie chodź do salonu. Poczekaj na kanapie :)
- Dobrze.
~ Krzyś ~
Jak Aga usiadła, kazałem jej nie zaglądać i w kuchni przystroiłem ładnie stół, nalałem nam do kieliszków wina i podałem obiad. Co prawda nie robiłem go sam bo z mamą ale nie umiałem..;) Wszystko z mojego punktu widzenia wyglądało bardzo romantycznie bo miałem jeszcze zapachowe czerwone świece i na deserek lody czekoladowe :3 Mam nadzieje że Agatka będzie zadowolona. ♥
- Kochanie! Chodź, możesz już :)
- Ojej! Jak tu romantycznie! *.* Kochanie...:) - Aga była widocznie bardzo szczęśliwa.
- Podoba ci się? Moich rodziców znowu nie będzie długo i nudno więc postanowiłem zrobić niespodziankę! :)
- Nie wiedziałam że jesteś taki romantyczny.
- To teraz już wiesz. - Powiedział romantycznie Krzyś.
~ Aga ~
Było bardzo miło. Piliśmy wino, jedliśmy, rozmawialiśmy... Po prostu genialnie.♥ Później zadzwoniłam do rodziców czy mogę nocować u ,, koleżanki " i oni się zgodzili!! W nocy....
Dziękuję za przeczytanie części 5. Już jutro pojawi się część 6 jak zwykle przed 20:00 ;)
- Hej Daria! Gadałam z Marcelem :)
- I co??
- Powiedział dokładnie to co ja chciałam mu powiedzieć!
- To super! Nikt na nikogo nie jest zły ;)
- Nom. :) Muszę kończyć widzimy się jutro, papa!
- Papapaa!
Po tym jak skończyłam rozmowę z Darią to zauważyłam jak biegł do mnie Krzyś.♥
- Hej kochanie! Zaczekaaj! - Krzyczał bo już nie mógł biec.
- Haha, już już. Nie dysz tak ;)
- Gosia i Magda chcą się z nami spotkać...
- Co?! Ja nie chcę, a ty chcesz. Tak!?
- No coś ty! Ale mówiły że musimy pogadać i że chcą wszystko naprawić i że się zmieniły... No to dałem im szanse.
- A ja jej im nie daje! - Słychać po głosie było że Aga jest zła.
- No proszę. Nie chcę sam z nimi się spotkać. Zrób to dla mnie.
- Jestem na ciebie zła że zgodziłeś się, nie pytając mnie.
- Jak ty jesteś na mnie to ja na ciebie! ;)
- Zabawne.
- No dobra.. Proszę kotkuu... :3 - Nie przestawał Krzyś.
- No okej, ale jest MAŁE prawdopodobieństwo że im wybaczę!
- Spokojnie, ja też nie mam ochoty im wybaczać. :/
- Na którą to?
- Już. Mamy być na boisku. Chodź. :)
- Okej.
~ Krzyś ~
Poszliśmy na boisko, Gosia i Magda już na nas czekały. Zaczęły rozmowę....
- Hej...Chciałyśmy... - Nie mogła dokończyć Gosia.
- Was przeprosić! - Dokończyła za Gosię Magda.
- Aha. Tylko tyle macie do powiedzenia? -,- - Powiedziała Aga.
- No...Wiemy że źle zrobiłyśmy, ale nie chcemy mijać was nawet bez przywitania się...Zwykłego ,, hej" - Przedłużyła przeprosiny Magda.
- Wybaczcie. Jesteście w końcu parą dzięki nam! :) - Powiedziała Gosia.
- W sumie racja. - Mruknął Krzyś.
- No i?! Nic nie wymaże z mojej pamięci tego jakie uczucia we mnie były na tej imprezie! Ale...Dobra z resztą zwykłe ,,cześć" to nic takiego.
- Zgoda?
- Tak jakby.. - Powiedzieli równocześnie Aga i Krzyś. ;)
- Jeej! Ale z was zgrana parka. - Powiedziała Gosia.
- Potwierdzam! - Krzyknęła Magda.
- Ej... To my już idziemy. Papa dziewczyny ;-) - Para się pożegnała.
- Paaaa - Powiedziały.
~ Aga ~
Szliśmy w ciszy, w końcu nie wytrzymałam i zaczęłam gadać...
- Krzysiu ja nie chcę z nimi wychodzić, ty znowu przez nie możesz zacząć palić, brać narkotyki i w ogóle! Boję się że znowu będziesz taki jak one. - Aga wyrzuciła z siebie swoje myśli.
- Nie martw się, nie mam zamiaru wracać do tego co robiłem kiedyś. Teraz jestem inny, kocham cię.
Nagle Krzyś się zatrzymał i romantycznie mnie objął, pocałował w czoło i powiedział :
- Myślę że powinnaś coś wiedzieć.. - Rzekł.
- Ale co...Powiedz mi.. - Zdziwiła się Aga.
- Nigdy nie miałem dziewczyny, a mam 17 lat.. - Zawstydził się Krzyś.
- Nigdy? Ja nie miałam nigdy chłopaka, ale co z tego? Teraz mam i jest cudowny. ♥
- A ja mam świetną dziewczynę. :)
Po tych słowach nadal szliśmy w ciszy. Nagle coś mnie wzięło..
- Ej.. A ogólnie to gdzie my idziemy? ;)
- Do mnie. Zobaczysz co dla ciebie mam.
- Ojej..Co takiego? ;) - Zaciekawiła się Aga.
- Coooś. :D - Nie miał zamiaru widocznie powiedzieć co przygotował dla Agi.
- Kurde przecież ja po szkole muszę iść do domu..
Gdy to powiedziałam Krzyś zrobił smutną minę..;c
- Ale.. Powiem rodzicom że miałam dodatkowy Angielski i się odczepią. Więc chodź ;)
- Yeah! :D - Ucieszył się Krzyś.
- Haha ;D
W końcu doszliśmy do jego domu była godzina 15:00. Postanowiłam być w domu na 18:00.
- Kochanie chodź do salonu. Poczekaj na kanapie :)
- Dobrze.
~ Krzyś ~
Jak Aga usiadła, kazałem jej nie zaglądać i w kuchni przystroiłem ładnie stół, nalałem nam do kieliszków wina i podałem obiad. Co prawda nie robiłem go sam bo z mamą ale nie umiałem..;) Wszystko z mojego punktu widzenia wyglądało bardzo romantycznie bo miałem jeszcze zapachowe czerwone świece i na deserek lody czekoladowe :3 Mam nadzieje że Agatka będzie zadowolona. ♥
- Kochanie! Chodź, możesz już :)
- Ojej! Jak tu romantycznie! *.* Kochanie...:) - Aga była widocznie bardzo szczęśliwa.
- Podoba ci się? Moich rodziców znowu nie będzie długo i nudno więc postanowiłem zrobić niespodziankę! :)
- Nie wiedziałam że jesteś taki romantyczny.
- To teraz już wiesz. - Powiedział romantycznie Krzyś.
~ Aga ~
Było bardzo miło. Piliśmy wino, jedliśmy, rozmawialiśmy... Po prostu genialnie.♥ Później zadzwoniłam do rodziców czy mogę nocować u ,, koleżanki " i oni się zgodzili!! W nocy....
Dziękuję za przeczytanie części 5. Już jutro pojawi się część 6 jak zwykle przed 20:00 ;)
sobota, 9 listopada 2013
,, Przejść na zło " - część 4.
Gdy szłam sobie spokojnie od Krzysia do domu, to nagle spotkałam Darię, która przypomniała mi o szkole! Na szczęście miałam na 9:50 a była 7:10, droga do domu zajmie mi około 10-15 minut. Na pewno zdążę. Teraz mam gorszy problem..
- Skąd wracasz? - Zapytała z ciekawością przyjaciółka.
- No wiesz... Wczoraj dużoo się działo.
- Co? Chyba nie zrobiłaś nic głupiego?
- Tak.. Moje byłe niby ,, przyjaciółki " namówiły mnie na domówkę. Był alkohol i takie sprawy..Upiłam się i...Aga wszystko opowiedziała Darii. Przyjaciółka była zaskoczona tym co Aga zrobiła!
- Jezu...Aga ty nie myślisz!
- Ale poszłam tam, bo Krzyś niby miał być! Wszystko się na szczęście dobrze skończyło. Mam Krzysia, ciebie, rodzice o niczym nie wiedzą ;)
- Ta.. - Powiedziała jakby zamyślona Daria.
- Chwila! Niee! - Zaniepokoiła się Aga.
- Co? Co się stało?! - Przestraszyła się Daria.
- Na imprezie wszyscy widzieli to zdarzenie.. A te debilki zrobiły jeszcze zdjęcia i od razu chyba wrzuciły je na facebooka!
- Ej.. A ten Marcel mógł sobie pomyśleć że jesteście już razem, czy coś..
- No właśnie! Co mam powiedzieć Marcelowi?! Dla mnie to nie było nic poważnego.
- Musisz mu to powiedzieć. Najlepiej w szkole.
- Co ja narobiłam.. - Powiedziała ze smutkiem Aga.
- Nie przejmuj się. Gdy ta sprawa ucichnie wszyscy o wszystkim zapomną. A jeżeli zobaczą cię z Krzysiem to pewnie będą zaskoczeni i się zamkną.
- Albo będą plotkować. Nie ważne. Nie obchodzi mnie co będą o mnie gadać.
- I tak ma pozostać! Bądź pewna siebie. Każdy popełnia jakieś głupstwo.
- Dziękuje że mnie wspierasz. :)
- Od czego ma się PRAWDZIWYCH Przyjaciół. ;)
- Chodź do mnie, powiem że wyszłam ci na przeciwko.
- Nie mam ze sobą plecaka.
- Po drodze do szkoły wskoczymy do ciebie i weźmiesz. Okej? :)
- Okeej.
~ Aga ~
Jak przyszłyśmy do mnie to rodzice od razu się wypytywali...
- Gdzie byłaś? - Zapytała mama.
- Wyszłam na przeciwko Darii...
- Wstaliśmy o 7:00. Łóżko było zaścielone, ciebie nie było. - Powiedział podejrzliwie tata.
- Tak... No bo wstałam przed 7:00, zaścieliłam łóżko, zjadłam i zadzwoniła do mnie Daria czy nie wyjdę na chwilkę, to poszłam, a teraz ona do mnie wpadła, pójdziemy razem do szkoły... - Tłumaczyła Aga.
- Dokładnie! - Powiedziała potwierdzająco Daria!
- No dobrze. - Mruknął tata.
- My już idziemy do pracy! Nie zdemolujcie domu, papa dziewczyny! - Rozluźniła atmosferę mama.
- Haha, do widzenia. - Pożegnała się Daria.
- Paa! - Powiedziała Aga zamykając drzwi.
- Huuh! Upiekło nam się. - Powiedziała z ulgą Daria.
- Taak, na szczęście! - Ucieszyła się Aga.
~ Daria ~
Później zaszłyśmy do mnie. Wzięłam plecak i poszłyśmy dalej do szkoły. W szkole tak jak się spodziewałam wszyscy patrzyli się na Age.
- Dobra już po dzwonku. Widzimy się później. Papa. - Poszła Daria.
- Paaa
~ Aga ~
Dziewczyny z mojej klasy wcale się ze mnie nie wyśmiewały. Były mega miłe, jak nigdy. Osoby ze szkoły nie patrzyły na mnie krzywo tylko z podziwem. Zdawało mi się to dziwne..
<Po lekcjach>
Schodziłam do szatni gdy nagle od tyłu ktoś mnie przytulił. Odwróciłam się, to był..Krzyś!;)
- Siemka. - Powiedział Krzyś.
- Hej kochanie.
- Wiesz że nikt nie widział tych zdjęć co one zrobiły?:) Powiedziałem Gosi i Magdzie wczoraj aby cię zostawiły w spokoju, to usunęły te zdjęcia.
- Ojeej! Czyli o tej sprawie wiedzą tylko ci co byli na imprezie?
- Oj Aguś nie przejmuj się tak tymi plotkarami ze szkoły. Gadają o tym to niech gadają. Nie mają widocznie nic do roboty, albo mają nudne życie.
- Masz rację. Przecież ich nie znam, powinno mnie nie obchodzić ich zdanie.
- Ale powiem ci że Marcelowi jest głupio..
- Marcel.. Nie mam pojęcia co mu powiedzieć.
- Nie wiem co teraz czujesz. Nie mogę też mówić co ty masz mówić. Poradzisz sobie. Muszę iść, papa. - Całując pożegnał się z Agą.
- Pa. - Uśmiechnęła się Aga.
Przed wyjściem ze szkoły poszłam poszukać Marcela. Po chyba 5 minutach go znalazłam..
- Hej Marcel. Chciałam pogadać..
- Cześć.. Dla mnie to nie było nic poważnego Aga. Wolę się z tobą zaprzyjaźnić Wiem że Krzyś cię bardzo kocha. Przepraszam że walę prosto z mostu.
- Ja chciałam powiedzieć to samo.
- Tak? To dobrze, nie chciałem ciebie ranić.
- Nie ranisz. Cieszę się że pogadaliśmy. :) Muszę już iść. Widzimy się później?
- Jasne. Papa :)
Po drodze do domu...
Dziękuje za przeczytanie części 4. Jutro kolejna część! ;) Jak zawsze przed 20:00 :)
- Skąd wracasz? - Zapytała z ciekawością przyjaciółka.
- No wiesz... Wczoraj dużoo się działo.
- Co? Chyba nie zrobiłaś nic głupiego?
- Tak.. Moje byłe niby ,, przyjaciółki " namówiły mnie na domówkę. Był alkohol i takie sprawy..Upiłam się i...Aga wszystko opowiedziała Darii. Przyjaciółka była zaskoczona tym co Aga zrobiła!
- Jezu...Aga ty nie myślisz!
- Ale poszłam tam, bo Krzyś niby miał być! Wszystko się na szczęście dobrze skończyło. Mam Krzysia, ciebie, rodzice o niczym nie wiedzą ;)
- Ta.. - Powiedziała jakby zamyślona Daria.
- Chwila! Niee! - Zaniepokoiła się Aga.
- Co? Co się stało?! - Przestraszyła się Daria.
- Na imprezie wszyscy widzieli to zdarzenie.. A te debilki zrobiły jeszcze zdjęcia i od razu chyba wrzuciły je na facebooka!
- Ej.. A ten Marcel mógł sobie pomyśleć że jesteście już razem, czy coś..
- No właśnie! Co mam powiedzieć Marcelowi?! Dla mnie to nie było nic poważnego.
- Musisz mu to powiedzieć. Najlepiej w szkole.
- Co ja narobiłam.. - Powiedziała ze smutkiem Aga.
- Nie przejmuj się. Gdy ta sprawa ucichnie wszyscy o wszystkim zapomną. A jeżeli zobaczą cię z Krzysiem to pewnie będą zaskoczeni i się zamkną.
- Albo będą plotkować. Nie ważne. Nie obchodzi mnie co będą o mnie gadać.
- I tak ma pozostać! Bądź pewna siebie. Każdy popełnia jakieś głupstwo.
- Dziękuje że mnie wspierasz. :)
- Od czego ma się PRAWDZIWYCH Przyjaciół. ;)
- Chodź do mnie, powiem że wyszłam ci na przeciwko.
- Nie mam ze sobą plecaka.
- Po drodze do szkoły wskoczymy do ciebie i weźmiesz. Okej? :)
- Okeej.
~ Aga ~
Jak przyszłyśmy do mnie to rodzice od razu się wypytywali...
- Gdzie byłaś? - Zapytała mama.
- Wyszłam na przeciwko Darii...
- Wstaliśmy o 7:00. Łóżko było zaścielone, ciebie nie było. - Powiedział podejrzliwie tata.
- Tak... No bo wstałam przed 7:00, zaścieliłam łóżko, zjadłam i zadzwoniła do mnie Daria czy nie wyjdę na chwilkę, to poszłam, a teraz ona do mnie wpadła, pójdziemy razem do szkoły... - Tłumaczyła Aga.
- Dokładnie! - Powiedziała potwierdzająco Daria!
- No dobrze. - Mruknął tata.
- My już idziemy do pracy! Nie zdemolujcie domu, papa dziewczyny! - Rozluźniła atmosferę mama.
- Haha, do widzenia. - Pożegnała się Daria.
- Paa! - Powiedziała Aga zamykając drzwi.
- Huuh! Upiekło nam się. - Powiedziała z ulgą Daria.
- Taak, na szczęście! - Ucieszyła się Aga.
~ Daria ~
Później zaszłyśmy do mnie. Wzięłam plecak i poszłyśmy dalej do szkoły. W szkole tak jak się spodziewałam wszyscy patrzyli się na Age.
- Dobra już po dzwonku. Widzimy się później. Papa. - Poszła Daria.
- Paaa
~ Aga ~
Dziewczyny z mojej klasy wcale się ze mnie nie wyśmiewały. Były mega miłe, jak nigdy. Osoby ze szkoły nie patrzyły na mnie krzywo tylko z podziwem. Zdawało mi się to dziwne..
<Po lekcjach>
Schodziłam do szatni gdy nagle od tyłu ktoś mnie przytulił. Odwróciłam się, to był..Krzyś!;)
- Siemka. - Powiedział Krzyś.
- Hej kochanie.
- Wiesz że nikt nie widział tych zdjęć co one zrobiły?:) Powiedziałem Gosi i Magdzie wczoraj aby cię zostawiły w spokoju, to usunęły te zdjęcia.
- Ojeej! Czyli o tej sprawie wiedzą tylko ci co byli na imprezie?
- Oj Aguś nie przejmuj się tak tymi plotkarami ze szkoły. Gadają o tym to niech gadają. Nie mają widocznie nic do roboty, albo mają nudne życie.
- Masz rację. Przecież ich nie znam, powinno mnie nie obchodzić ich zdanie.
- Ale powiem ci że Marcelowi jest głupio..
- Marcel.. Nie mam pojęcia co mu powiedzieć.
- Nie wiem co teraz czujesz. Nie mogę też mówić co ty masz mówić. Poradzisz sobie. Muszę iść, papa. - Całując pożegnał się z Agą.
- Pa. - Uśmiechnęła się Aga.
Przed wyjściem ze szkoły poszłam poszukać Marcela. Po chyba 5 minutach go znalazłam..
- Hej Marcel. Chciałam pogadać..
- Cześć.. Dla mnie to nie było nic poważnego Aga. Wolę się z tobą zaprzyjaźnić Wiem że Krzyś cię bardzo kocha. Przepraszam że walę prosto z mostu.
- Ja chciałam powiedzieć to samo.
- Tak? To dobrze, nie chciałem ciebie ranić.
- Nie ranisz. Cieszę się że pogadaliśmy. :) Muszę już iść. Widzimy się później?
- Jasne. Papa :)
Po drodze do domu...
Dziękuje za przeczytanie części 4. Jutro kolejna część! ;) Jak zawsze przed 20:00 :)
piątek, 8 listopada 2013
,, Przejść na zło " - część 3.
~ Magda ~
Ten koleś to był najlepszy przyjaciel Krzysia! :O
~ Gosia ~
Zrobiłam zdjęcia jak się całują w kiblu! Teraz to cała szkoła będzie się z nich śmiać! Hahahah!
~ Aga ~
Boże jaka siara wszyscy co byli na imprezie to widzieli! Najgorsze jest to że Krzyś wszystko zobaczył i jeszcze ten Marcel, to jego najlepszy przyjaciel. Czuję wstyd i smutek. Gdy otworzyły kabinę, której nie zamknęłam, bo byłam piana to zaczęły się śmiać i robić zdjęcia, a Krzyś...Wybiegł. Ogarnęło mnie uczucie straszne. Popychając wszystkich pobiegłam za nim! On nie chciał mnie wysłuchać...
- Poco za mną biegłaś?! Dalej..Dokończ to co zaczęłaś. - Powiedział zawiedziony i zraniony Krzyś. Myślał że Aga jest inna.
- Wysłuchaj mnie! Proszę.
- Dobrze. Mów.
- To była moja pierwsza taka impreza! Zgodziłam się gdy Magda powiedziała mi przez telefon że będziesz. Zaczęło się od piwa które wcisnęła mi Gosia. Dalej samo leciało i nie panowałam nad sobą. Strasznie żałuję że próbowałam się wam przypodobać, nie pasuję do was. Pewnie mi to zrobiły bo zauważyły że.. że ja.. Cię Kocham.
- Na serio? One takie wredne, powiedziały że będę na imprezie, jak nawet o niej nie wiedziałem?! Na prawdę chciały nas skłócić, ale ja Cię za bardzo Kocham by nie wybaczyć! Kocham Cię i wybaczam.
- Nie wierzyłam w to że kiedyś wyznamy sobie miłość. Jesteś taki inny niż one, czuły, wspierający, uczciwy, miły. Dlatego cię kocham.
- A ja cię kocham za to że jesteś uczciwa, inteligenta, dogaduję się z tobą i to właśnie ty jesteś moją jedyną!
Aga się miło uśmiechnęła do Krzysia, oboje się romantycznie przytulili i pocałowali. Ten pocałunek zobaczyły wredne Magda i Gosia.. Zazdrosne że plan im się nie udał, chciały przejść obok słodkiej pary obojętnie.
~ Krzyś ~
Gdy zobaczyłem te dwie idiotki od razu powiedziałem Adze żeby zaczekała i załatwiłem z nimi sprawę. Powiedziałem że mają mi zostawić dziewczynę w spokoju i że wiem jaki miały plan. Głupi nie jestem. Są na prawdę okropne i wredne. Po czym wróciłem do Agi.
- Co im mówiłeś..?
- Nie ważne kochanie, już nie będą na pewno zadzierać nosa ;) Chodźmy do mnie, może?
- Dobrze muszę zmyć te tone makijażu.. U ciebie w domu ktoś jest..
- Nie ma właśnie, może pooglądamy jakiś film romantyczny u mnie na kanapie? ;3
- Chętnie kotek. :3
~ Aga ~
U niego było bardzo miło, zmyłam makijaż, on wtedy włączył romantyczną komedie, nie pamiętam tytułu. Przytuliliśmy się do siebie mocno i oglądaliśmy jedząc ciastka. Zasnęliśmy na kanapie. Gdy się obudziłam, o około 7 rano, to on już miał zrobione śniadanko, mówił że wstał rano i zrobił śniadanie bo wiedział że będę musiała się śpieszyć do domu. Taki chłopak to skarb. ♥
- Dziękuje kochanie, to był bardzo miły wieczór :)
- Dla mnie on był tak miły jak dla ciebie skarbek. - Powiedział z uśmiechem.
- Muszę niestety iść, bo rodzice mnie zabiją gdy się dowiedzą że nie było mnie całą noc w domu.
- Dobrze, papa. Jeszcze dzisiaj się widzimy :*
- No jasne! Paa ;3
~ Aga ~
Szłam szczęśliwie do domu gdy nagle....
Dziękuje bardzo za przeczytanie części 3! Następna już jutro o ok. 20:00. Zazwyczaj wcześniej ;)
Ten koleś to był najlepszy przyjaciel Krzysia! :O
~ Gosia ~
Zrobiłam zdjęcia jak się całują w kiblu! Teraz to cała szkoła będzie się z nich śmiać! Hahahah!
~ Aga ~
Boże jaka siara wszyscy co byli na imprezie to widzieli! Najgorsze jest to że Krzyś wszystko zobaczył i jeszcze ten Marcel, to jego najlepszy przyjaciel. Czuję wstyd i smutek. Gdy otworzyły kabinę, której nie zamknęłam, bo byłam piana to zaczęły się śmiać i robić zdjęcia, a Krzyś...Wybiegł. Ogarnęło mnie uczucie straszne. Popychając wszystkich pobiegłam za nim! On nie chciał mnie wysłuchać...
- Poco za mną biegłaś?! Dalej..Dokończ to co zaczęłaś. - Powiedział zawiedziony i zraniony Krzyś. Myślał że Aga jest inna.
- Wysłuchaj mnie! Proszę.
- Dobrze. Mów.
- To była moja pierwsza taka impreza! Zgodziłam się gdy Magda powiedziała mi przez telefon że będziesz. Zaczęło się od piwa które wcisnęła mi Gosia. Dalej samo leciało i nie panowałam nad sobą. Strasznie żałuję że próbowałam się wam przypodobać, nie pasuję do was. Pewnie mi to zrobiły bo zauważyły że.. że ja.. Cię Kocham.
- Na serio? One takie wredne, powiedziały że będę na imprezie, jak nawet o niej nie wiedziałem?! Na prawdę chciały nas skłócić, ale ja Cię za bardzo Kocham by nie wybaczyć! Kocham Cię i wybaczam.
- Nie wierzyłam w to że kiedyś wyznamy sobie miłość. Jesteś taki inny niż one, czuły, wspierający, uczciwy, miły. Dlatego cię kocham.
- A ja cię kocham za to że jesteś uczciwa, inteligenta, dogaduję się z tobą i to właśnie ty jesteś moją jedyną!
Aga się miło uśmiechnęła do Krzysia, oboje się romantycznie przytulili i pocałowali. Ten pocałunek zobaczyły wredne Magda i Gosia.. Zazdrosne że plan im się nie udał, chciały przejść obok słodkiej pary obojętnie.
~ Krzyś ~
Gdy zobaczyłem te dwie idiotki od razu powiedziałem Adze żeby zaczekała i załatwiłem z nimi sprawę. Powiedziałem że mają mi zostawić dziewczynę w spokoju i że wiem jaki miały plan. Głupi nie jestem. Są na prawdę okropne i wredne. Po czym wróciłem do Agi.
- Co im mówiłeś..?
- Nie ważne kochanie, już nie będą na pewno zadzierać nosa ;) Chodźmy do mnie, może?
- Dobrze muszę zmyć te tone makijażu.. U ciebie w domu ktoś jest..
- Nie ma właśnie, może pooglądamy jakiś film romantyczny u mnie na kanapie? ;3
- Chętnie kotek. :3
~ Aga ~
U niego było bardzo miło, zmyłam makijaż, on wtedy włączył romantyczną komedie, nie pamiętam tytułu. Przytuliliśmy się do siebie mocno i oglądaliśmy jedząc ciastka. Zasnęliśmy na kanapie. Gdy się obudziłam, o około 7 rano, to on już miał zrobione śniadanko, mówił że wstał rano i zrobił śniadanie bo wiedział że będę musiała się śpieszyć do domu. Taki chłopak to skarb. ♥
- Dziękuje kochanie, to był bardzo miły wieczór :)
- Dla mnie on był tak miły jak dla ciebie skarbek. - Powiedział z uśmiechem.
- Muszę niestety iść, bo rodzice mnie zabiją gdy się dowiedzą że nie było mnie całą noc w domu.
- Dobrze, papa. Jeszcze dzisiaj się widzimy :*
- No jasne! Paa ;3
~ Aga ~
Szłam szczęśliwie do domu gdy nagle....
Dziękuje bardzo za przeczytanie części 3! Następna już jutro o ok. 20:00. Zazwyczaj wcześniej ;)
czwartek, 7 listopada 2013
,, Przejść na zło " część 2.
Diana pomalowała Agę tak ładnie że chłopcy się za nią oglądali, a dziewczyny pękały z zazdrości. Aga i Diana się ze sobą zaprzyjaźniły. Diana przychodziła do Agi lub Aga do Diany. Rodzicom nowa koleżanka Agi się spodobała, ucieszyli się że córka ma znowu znajomych, pogodzili się również z tym że Aga dorasta i się zmienia - maluje się, ubiera inaczej.
Miałam zajęcia hip-hopu w środy i piątki, o godzinie 15.00. Gdy nadeszła środa, to po szkole musiałam iść od razu na tańce. Tam spotkałam Gosię i Magdę, one zawsze trzymały się razem, sama nie wiedziałam czy się przywitać. Ale nie musiałam się długo zastanawiać, to one pierwsze się przywitały. :
- Oo, cześć Aga! - Gosia.
- Hejka Aga, nie poznałam cię! - Magda.
- Hej.. Wiem postanowiłam trochę zmienić styl. - Powiedziała Agata, cieszyła się że ją zauważyły.
Nagle nadszedł Krzyś..
- Siemka dziewczyny. - Powiedział. Nie zauważył Agi, bo ta schowała się za fikusem.
- Hej. Ej, gdzie jest Aga? :o - Zauważyła Magda.
- Tutaj... Oglądałam coś.
- Łoł *.* - Krzysiowi się spodobała nowa Aga ;)
- Co..?
- Ślicznie wyglądasz! O, już 15:00 chodźcie na salę.
~ Agata ~
Na zajęciach Krzyś ciągle się na mnie patrzył, nawet mi się to podobało. Był bardzo zabawny. Ciągle ze mną rozmawiał, muszę przyznać że mi się troszeczkę spodobał.
~ Gosia ~
Krzyś jest głupi! Ciągle się uśmiechał i opowiadał jakieś żarty Agacie.. Chyba mu się nie spodobała?! Razem z Magdą postanowiłyśmy udawać jej przyjaciółkę, zrobimy coś strasznego! Aga będzie żałowała że poleciała na Krzysia!
~ Agata ~
Po tańcach Krzyś mnie odprowadził do domu, chciałam żeby ten dzień trwał wiecznie, ale.. musiałam iść do domu. Pożegnałam się i poszłam. Zjadłam i wzięłam się za odrabianie lekcji. Nagle zadzwoniła do mnie Magda z pytaniem czy pójdę z nią i Gosią na domówkę u ich kolegi. Na początku mówiłam...
- Nie.. No coś ty! Muszę odrobić lekcje i pouczyć się bo ... - Aga nie zdążyła dokończyć kiedy Magda jej przerwała.
- Jeju.. Ty zawsze musisz siedzieć przy książkach! No okej.. Taka beka ciebie ominie, Krzyś nawet będzie. - Powiedziała Magda przez telefon, zachęcając Age na domówkę.
- Będzie Krzyś?!
- Noo. To idziesz?
- A wiesz... Pójdę!
- Wystrój się i idziemy! Będę pod twoim domem o 21:00
- Kurde... Rodzice! Oni mi nie pozwolą!
- Nie mów im nic! Spakuj się i udawaj że idziesz spać.. Powiedz im dobranoc i idź do swojego pokoju. Wyjdziesz oknem.
- No...Dobry pomysł.!
Tak na prawdę bałam się ucieczki na imprezę, ale poszłam bo Krzyś ma też tam być. Po rozmowie z Magdą tak jak mówiła, poszłam się spakować i powiedziałam rodzicom że idę spać. O 20:55 wyszłam oknem z domu. Trochę dalej domu czekały na mnie Gosia i Magda. Poszłyśmy do tego ich kolegi, muzyka głośno grała rap, dubstep, rock. Było pełno alkoholu. Jak weszłyśmy to od razu Gosia poszła dla nas po piwo. Nigdy nie piłam ale wtedy czułam, że mogę! Mega się napiłam, po jednym piwie piłam wódkę i ogólnie to chyba wszystkiego co tam było spróbowałam... Pierwszy raz się tak upiłam.
~ Gosia ~
Hahahah! Nieźle się nachlała teraz pora zrealizować nasz plan.. Gdy Aga tańczyła, zadzwoniłam do Krzysia żeby przyszedł bo jest zarąbiście. On oczywiście nie może ominąć żadnej dobrej imprezy obiecuje mu że ta będzie najlepsza.
~ Magda ~
Kiedy Gosia zadzwoniła do Krzysia to Aga tańczyła z jakimś kolesiem.. Po prostu wolę się nie wyrażać co ona tam z nim robiła. Koleś z Agą - nachlany , Aga - nachlana. Zaczęli się obmacywać i poszli do łazienki, razem..! Z Magdą wszystkim nagadałyśmy że w łazience coś się dzieje i że warto to zobaczyć, gdy przyszedł Krzyś to go tam zaprowadziłyśmy powiedziałyśmy że nic nie wiemy ale wszyscy tam stoją. Otworzyłyśmy kibel i .... tam była Aga z tym kolesiem który był..
Dziękuje Wam za przeczytanie części 2 :) Następna już jutro ok. 20:00 ;)
Miałam zajęcia hip-hopu w środy i piątki, o godzinie 15.00. Gdy nadeszła środa, to po szkole musiałam iść od razu na tańce. Tam spotkałam Gosię i Magdę, one zawsze trzymały się razem, sama nie wiedziałam czy się przywitać. Ale nie musiałam się długo zastanawiać, to one pierwsze się przywitały. :
- Oo, cześć Aga! - Gosia.
- Hejka Aga, nie poznałam cię! - Magda.
- Hej.. Wiem postanowiłam trochę zmienić styl. - Powiedziała Agata, cieszyła się że ją zauważyły.
Nagle nadszedł Krzyś..
- Siemka dziewczyny. - Powiedział. Nie zauważył Agi, bo ta schowała się za fikusem.
- Hej. Ej, gdzie jest Aga? :o - Zauważyła Magda.
- Tutaj... Oglądałam coś.
- Łoł *.* - Krzysiowi się spodobała nowa Aga ;)
- Co..?
- Ślicznie wyglądasz! O, już 15:00 chodźcie na salę.
~ Agata ~
Na zajęciach Krzyś ciągle się na mnie patrzył, nawet mi się to podobało. Był bardzo zabawny. Ciągle ze mną rozmawiał, muszę przyznać że mi się troszeczkę spodobał.
~ Gosia ~
Krzyś jest głupi! Ciągle się uśmiechał i opowiadał jakieś żarty Agacie.. Chyba mu się nie spodobała?! Razem z Magdą postanowiłyśmy udawać jej przyjaciółkę, zrobimy coś strasznego! Aga będzie żałowała że poleciała na Krzysia!
~ Agata ~
Po tańcach Krzyś mnie odprowadził do domu, chciałam żeby ten dzień trwał wiecznie, ale.. musiałam iść do domu. Pożegnałam się i poszłam. Zjadłam i wzięłam się za odrabianie lekcji. Nagle zadzwoniła do mnie Magda z pytaniem czy pójdę z nią i Gosią na domówkę u ich kolegi. Na początku mówiłam...
- Nie.. No coś ty! Muszę odrobić lekcje i pouczyć się bo ... - Aga nie zdążyła dokończyć kiedy Magda jej przerwała.
- Jeju.. Ty zawsze musisz siedzieć przy książkach! No okej.. Taka beka ciebie ominie, Krzyś nawet będzie. - Powiedziała Magda przez telefon, zachęcając Age na domówkę.
- Będzie Krzyś?!
- Noo. To idziesz?
- A wiesz... Pójdę!
- Wystrój się i idziemy! Będę pod twoim domem o 21:00
- Kurde... Rodzice! Oni mi nie pozwolą!
- Nie mów im nic! Spakuj się i udawaj że idziesz spać.. Powiedz im dobranoc i idź do swojego pokoju. Wyjdziesz oknem.
- No...Dobry pomysł.!
Tak na prawdę bałam się ucieczki na imprezę, ale poszłam bo Krzyś ma też tam być. Po rozmowie z Magdą tak jak mówiła, poszłam się spakować i powiedziałam rodzicom że idę spać. O 20:55 wyszłam oknem z domu. Trochę dalej domu czekały na mnie Gosia i Magda. Poszłyśmy do tego ich kolegi, muzyka głośno grała rap, dubstep, rock. Było pełno alkoholu. Jak weszłyśmy to od razu Gosia poszła dla nas po piwo. Nigdy nie piłam ale wtedy czułam, że mogę! Mega się napiłam, po jednym piwie piłam wódkę i ogólnie to chyba wszystkiego co tam było spróbowałam... Pierwszy raz się tak upiłam.
~ Gosia ~
Hahahah! Nieźle się nachlała teraz pora zrealizować nasz plan.. Gdy Aga tańczyła, zadzwoniłam do Krzysia żeby przyszedł bo jest zarąbiście. On oczywiście nie może ominąć żadnej dobrej imprezy obiecuje mu że ta będzie najlepsza.
~ Magda ~
Kiedy Gosia zadzwoniła do Krzysia to Aga tańczyła z jakimś kolesiem.. Po prostu wolę się nie wyrażać co ona tam z nim robiła. Koleś z Agą - nachlany , Aga - nachlana. Zaczęli się obmacywać i poszli do łazienki, razem..! Z Magdą wszystkim nagadałyśmy że w łazience coś się dzieje i że warto to zobaczyć, gdy przyszedł Krzyś to go tam zaprowadziłyśmy powiedziałyśmy że nic nie wiemy ale wszyscy tam stoją. Otworzyłyśmy kibel i .... tam była Aga z tym kolesiem który był..
Dziękuje Wam za przeczytanie części 2 :) Następna już jutro ok. 20:00 ;)
środa, 6 listopada 2013
,, Przejść na zło " - Część 1.
Opowieść o pewnej dziewczynie..
Cześć jestem Agata mama mówi na mnie Aga..Dobrze się uczę, nie mam znajomych, mam strasznie surowych rodziców, jestem przygnębiona z powodu samotności.. Mam dość bycia gnębioną w szkole przez te szkolne lalunie i chłopaków. Nie mam własnego stylu, jestem zwykłą 16 - latką.
Pewnego dnia wszystko się zmienia..Gdy zapisałam się na hip-hop oczywiście musiałam długo i nudno namawiać mamę i tatę. Poznałam tam się z Gosią, Krzysiem i Magdą wszyscy troje palili, często imprezowali i byli wyluzowani. Myślałam że jak będę taka jak oni to mnie polubią. Więc poprosiłam tatę o pieniądze i kupiłam sobie nowe ciuchy i kosmetyki. Nie umiałam się malować więc wyglądałam okropnie chociaż nie wiedziałam o tym.. Dowiedziałam się gdy przyszłam do szkoły.
- Hahahahah! Boże dziewczyno, jak nie umiesz się malować to lepiej sobie daruj! Hhaha.
- O ja Diana patrz!
- Co wam się we mnie nie podoba? - Powiedziałam z łzami w oczach.
- Diana gdzie idziesz?! - Oburzonym tonem powiedziała dziewczyna, która się ze mnie wyśmiewała.
- Trzeba jej pomóc.. I ja to zrobię :) - Powiedziała cicho Diana podchodząc do Agi powoli.
- Hej.. Pewnie ty też chcesz mi powiedzieć że nie umiem się malować.
- Siemka.. No coś ty! Jestem Diana, chciałam Ci powiedzieć że jeżeli nie umiesz się malować to mogę pomóc.
- Na serio....? Chciałabym, bo ja.. Ja.. Nie mam znajomych.
- Wiem. Chodź do łazienki poprawimy makijaż! W ogóle Aga ładnie się dzisiaj ubrałaś! ;)
- Nie znasz mnie przecież, skąd wiesz jak się ubierałam przedtem?
- Jak przechodzisz korytarzami to zawsze o tobie plotkują. Oprócz mnie. Ale widzę jak się ubierałaś a jak ubierasz teraz ;)
- Nie lubię ich, takie płytkie osoby nie zasługują na nic. Dobra nie ważne! Dziękuje, ty też ładnie.
Dziewczyny poszły do łazienki! Diana miała w swojej torebce kosmetyki. Pomalowała Age tak, że jak wyszły to....
Dziękuje za przeczytanie 1 części! Druga będzie jeszcze bardziej ciekawsza i zaskakująca! Zobaczycie ją jutro o godzinie około 20:00 :)
Cześć jestem Agata mama mówi na mnie Aga..Dobrze się uczę, nie mam znajomych, mam strasznie surowych rodziców, jestem przygnębiona z powodu samotności.. Mam dość bycia gnębioną w szkole przez te szkolne lalunie i chłopaków. Nie mam własnego stylu, jestem zwykłą 16 - latką.
Pewnego dnia wszystko się zmienia..Gdy zapisałam się na hip-hop oczywiście musiałam długo i nudno namawiać mamę i tatę. Poznałam tam się z Gosią, Krzysiem i Magdą wszyscy troje palili, często imprezowali i byli wyluzowani. Myślałam że jak będę taka jak oni to mnie polubią. Więc poprosiłam tatę o pieniądze i kupiłam sobie nowe ciuchy i kosmetyki. Nie umiałam się malować więc wyglądałam okropnie chociaż nie wiedziałam o tym.. Dowiedziałam się gdy przyszłam do szkoły.
- Hahahahah! Boże dziewczyno, jak nie umiesz się malować to lepiej sobie daruj! Hhaha.
- O ja Diana patrz!
- Co wam się we mnie nie podoba? - Powiedziałam z łzami w oczach.
- Diana gdzie idziesz?! - Oburzonym tonem powiedziała dziewczyna, która się ze mnie wyśmiewała.
- Trzeba jej pomóc.. I ja to zrobię :) - Powiedziała cicho Diana podchodząc do Agi powoli.
- Hej.. Pewnie ty też chcesz mi powiedzieć że nie umiem się malować.
- Siemka.. No coś ty! Jestem Diana, chciałam Ci powiedzieć że jeżeli nie umiesz się malować to mogę pomóc.
- Na serio....? Chciałabym, bo ja.. Ja.. Nie mam znajomych.
- Wiem. Chodź do łazienki poprawimy makijaż! W ogóle Aga ładnie się dzisiaj ubrałaś! ;)
- Nie znasz mnie przecież, skąd wiesz jak się ubierałam przedtem?
- Jak przechodzisz korytarzami to zawsze o tobie plotkują. Oprócz mnie. Ale widzę jak się ubierałaś a jak ubierasz teraz ;)
- Nie lubię ich, takie płytkie osoby nie zasługują na nic. Dobra nie ważne! Dziękuje, ty też ładnie.
Dziewczyny poszły do łazienki! Diana miała w swojej torebce kosmetyki. Pomalowała Age tak, że jak wyszły to....
Dziękuje za przeczytanie 1 części! Druga będzie jeszcze bardziej ciekawsza i zaskakująca! Zobaczycie ją jutro o godzinie około 20:00 :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
