Diana pomalowała Agę tak ładnie że chłopcy się za nią oglądali, a dziewczyny pękały z zazdrości. Aga i Diana się ze sobą zaprzyjaźniły. Diana przychodziła do Agi lub Aga do Diany. Rodzicom nowa koleżanka Agi się spodobała, ucieszyli się że córka ma znowu znajomych, pogodzili się również z tym że Aga dorasta i się zmienia - maluje się, ubiera inaczej.
Miałam zajęcia hip-hopu w środy i piątki, o godzinie 15.00. Gdy nadeszła środa, to po szkole musiałam iść od razu na tańce. Tam spotkałam Gosię i Magdę, one zawsze trzymały się razem, sama nie wiedziałam czy się przywitać. Ale nie musiałam się długo zastanawiać, to one pierwsze się przywitały. :
- Oo, cześć Aga! - Gosia.
- Hejka Aga, nie poznałam cię! - Magda.
- Hej.. Wiem postanowiłam trochę zmienić styl. - Powiedziała Agata, cieszyła się że ją zauważyły.
Nagle nadszedł Krzyś..
- Siemka dziewczyny. - Powiedział. Nie zauważył Agi, bo ta schowała się za fikusem.
- Hej. Ej, gdzie jest Aga? :o - Zauważyła Magda.
- Tutaj... Oglądałam coś.
- Łoł *.* - Krzysiowi się spodobała nowa Aga ;)
- Co..?
- Ślicznie wyglądasz! O, już 15:00 chodźcie na salę.
~ Agata ~
Na zajęciach Krzyś ciągle się na mnie patrzył, nawet mi się to podobało. Był bardzo zabawny. Ciągle ze mną rozmawiał, muszę przyznać że mi się troszeczkę spodobał.
~ Gosia ~
Krzyś jest głupi! Ciągle się uśmiechał i opowiadał jakieś żarty Agacie.. Chyba mu się nie spodobała?! Razem z Magdą postanowiłyśmy udawać jej przyjaciółkę, zrobimy coś strasznego! Aga będzie żałowała że poleciała na Krzysia!
~ Agata ~
Po tańcach Krzyś mnie odprowadził do domu, chciałam żeby ten dzień trwał wiecznie, ale.. musiałam iść do domu. Pożegnałam się i poszłam. Zjadłam i wzięłam się za odrabianie lekcji. Nagle zadzwoniła do mnie Magda z pytaniem czy pójdę z nią i Gosią na domówkę u ich kolegi. Na początku mówiłam...
- Nie.. No coś ty! Muszę odrobić lekcje i pouczyć się bo ... - Aga nie zdążyła dokończyć kiedy Magda jej przerwała.
- Jeju.. Ty zawsze musisz siedzieć przy książkach! No okej.. Taka beka ciebie ominie, Krzyś nawet będzie. - Powiedziała Magda przez telefon, zachęcając Age na domówkę.
- Będzie Krzyś?!
- Noo. To idziesz?
- A wiesz... Pójdę!
- Wystrój się i idziemy! Będę pod twoim domem o 21:00
- Kurde... Rodzice! Oni mi nie pozwolą!
- Nie mów im nic! Spakuj się i udawaj że idziesz spać.. Powiedz im dobranoc i idź do swojego pokoju. Wyjdziesz oknem.
- No...Dobry pomysł.!
Tak na prawdę bałam się ucieczki na imprezę, ale poszłam bo Krzyś ma też tam być. Po rozmowie z Magdą tak jak mówiła, poszłam się spakować i powiedziałam rodzicom że idę spać. O 20:55 wyszłam oknem z domu. Trochę dalej domu czekały na mnie Gosia i Magda. Poszłyśmy do tego ich kolegi, muzyka głośno grała rap, dubstep, rock. Było pełno alkoholu. Jak weszłyśmy to od razu Gosia poszła dla nas po piwo. Nigdy nie piłam ale wtedy czułam, że mogę! Mega się napiłam, po jednym piwie piłam wódkę i ogólnie to chyba wszystkiego co tam było spróbowałam... Pierwszy raz się tak upiłam.
~ Gosia ~
Hahahah! Nieźle się nachlała teraz pora zrealizować nasz plan.. Gdy Aga tańczyła, zadzwoniłam do Krzysia żeby przyszedł bo jest zarąbiście. On oczywiście nie może ominąć żadnej dobrej imprezy obiecuje mu że ta będzie najlepsza.
~ Magda ~
Kiedy Gosia zadzwoniła do Krzysia to Aga tańczyła z jakimś kolesiem.. Po prostu wolę się nie wyrażać co ona tam z nim robiła. Koleś z Agą - nachlany , Aga - nachlana. Zaczęli się obmacywać i poszli do łazienki, razem..! Z Magdą wszystkim nagadałyśmy że w łazience coś się dzieje i że warto to zobaczyć, gdy przyszedł Krzyś to go tam zaprowadziłyśmy powiedziałyśmy że nic nie wiemy ale wszyscy tam stoją. Otworzyłyśmy kibel i .... tam była Aga z tym kolesiem który był..
Dziękuje Wam za przeczytanie części 2 :) Następna już jutro ok. 20:00 ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz