~ Magda ~
Ten koleś to był najlepszy przyjaciel Krzysia! :O
~ Gosia ~
Zrobiłam zdjęcia jak się całują w kiblu! Teraz to cała szkoła będzie się z nich śmiać! Hahahah!
~ Aga ~
Boże jaka siara wszyscy co byli na imprezie to widzieli! Najgorsze jest to że Krzyś wszystko zobaczył i jeszcze ten Marcel, to jego najlepszy przyjaciel. Czuję wstyd i smutek. Gdy otworzyły kabinę, której nie zamknęłam, bo byłam piana to zaczęły się śmiać i robić zdjęcia, a Krzyś...Wybiegł. Ogarnęło mnie uczucie straszne. Popychając wszystkich pobiegłam za nim! On nie chciał mnie wysłuchać...
- Poco za mną biegłaś?! Dalej..Dokończ to co zaczęłaś. - Powiedział zawiedziony i zraniony Krzyś. Myślał że Aga jest inna.
- Wysłuchaj mnie! Proszę.
- Dobrze. Mów.
- To była moja pierwsza taka impreza! Zgodziłam się gdy Magda powiedziała mi przez telefon że będziesz. Zaczęło się od piwa które wcisnęła mi Gosia. Dalej samo leciało i nie panowałam nad sobą. Strasznie żałuję że próbowałam się wam przypodobać, nie pasuję do was. Pewnie mi to zrobiły bo zauważyły że.. że ja.. Cię Kocham.
- Na serio? One takie wredne, powiedziały że będę na imprezie, jak nawet o niej nie wiedziałem?! Na prawdę chciały nas skłócić, ale ja Cię za bardzo Kocham by nie wybaczyć! Kocham Cię i wybaczam.
- Nie wierzyłam w to że kiedyś wyznamy sobie miłość. Jesteś taki inny niż one, czuły, wspierający, uczciwy, miły. Dlatego cię kocham.
- A ja cię kocham za to że jesteś uczciwa, inteligenta, dogaduję się z tobą i to właśnie ty jesteś moją jedyną!
Aga się miło uśmiechnęła do Krzysia, oboje się romantycznie przytulili i pocałowali. Ten pocałunek zobaczyły wredne Magda i Gosia.. Zazdrosne że plan im się nie udał, chciały przejść obok słodkiej pary obojętnie.
~ Krzyś ~
Gdy zobaczyłem te dwie idiotki od razu powiedziałem Adze żeby zaczekała i załatwiłem z nimi sprawę. Powiedziałem że mają mi zostawić dziewczynę w spokoju i że wiem jaki miały plan. Głupi nie jestem. Są na prawdę okropne i wredne. Po czym wróciłem do Agi.
- Co im mówiłeś..?
- Nie ważne kochanie, już nie będą na pewno zadzierać nosa ;) Chodźmy do mnie, może?
- Dobrze muszę zmyć te tone makijażu.. U ciebie w domu ktoś jest..
- Nie ma właśnie, może pooglądamy jakiś film romantyczny u mnie na kanapie? ;3
- Chętnie kotek. :3
~ Aga ~
U niego było bardzo miło, zmyłam makijaż, on wtedy włączył romantyczną komedie, nie pamiętam tytułu. Przytuliliśmy się do siebie mocno i oglądaliśmy jedząc ciastka. Zasnęliśmy na kanapie. Gdy się obudziłam, o około 7 rano, to on już miał zrobione śniadanko, mówił że wstał rano i zrobił śniadanie bo wiedział że będę musiała się śpieszyć do domu. Taki chłopak to skarb. ♥
- Dziękuje kochanie, to był bardzo miły wieczór :)
- Dla mnie on był tak miły jak dla ciebie skarbek. - Powiedział z uśmiechem.
- Muszę niestety iść, bo rodzice mnie zabiją gdy się dowiedzą że nie było mnie całą noc w domu.
- Dobrze, papa. Jeszcze dzisiaj się widzimy :*
- No jasne! Paa ;3
~ Aga ~
Szłam szczęśliwie do domu gdy nagle....
Dziękuje bardzo za przeczytanie części 3! Następna już jutro o ok. 20:00. Zazwyczaj wcześniej ;)
Megaśne ! Czekam na kolejny ♥
OdpowiedzUsuń